-
Piątek, 27 kwietnia 2012
-
po trzech dniach wstawania o godzinie 6 trzeba było nadrobić zaległości spaniowe. więc dopiero teraz mówię Witaj piękny świecie!
-
-
Środa, 18 kwietnia 2012
-
Wydawało mi się, że jak wywiozę 2 Stonki a będzie w domu jeden dr Kubat to będzie spokojniej... dobrze powiedziane-WYDAWAŁO SIĘ - otóż jest wręcz przeciwnie ...
-
-
Wtorek, 17 kwietnia 2012
-
NAGRAŁAM AUDIOBOOKA :) UFFF, GARDŁO ZRYTE...
-
-
Poniedziałek, 2 kwietnia 2012
-
przyjechała nowa dostawa koralików!! piękności! biorę się za tworzenie :)
-
-
Poniedziałek, 26 marca 2012
-
miała być chwila nagrody - a tu nagle słychać zza drzwi "Mamusiu mleeeeeczkoooooooo!"
-
w telefonie posprzątane, teraz mała nagroda - chwila ciszy w towarzystwie "Go-Giver" by Bob Burg (czytam to 3 raz w ciągu tygodnia... )
-
Stonka poszła w odwiedziny do koleżanki która mieszka nad nami.Dostały nową zabawkę.Mam wrażenie że zaraz sufit mi na głowę spadnie :)
-
teraz czas na telefon - tu szykuje się jeszcze lepsza jazda...
-
posprzątałam w... dyktafonie - ale tam był bandżaj!
-
-
Czwartek, 22 marca 2012
-
fryzjer załatwiony, buty dla Stonka kupione, koła wymienione na letnie - czyli coś udało się dzisiaj pozałatwiać :)
-
-
Środa, 21 marca 2012
-
Nawsletter wysłany, zasłużyłam na śniadanko :)
-
-
Wtorek, 20 marca 2012
-
wszystkim przypominałam o odnowieniu umowy z wyjątkiem własnej mamy... skleroza nie boli, ale już załatwione na szczęście :)
-
-
Piątek, 16 marca 2012
-
Ja: Zanieś ten koralik do salonu. / Stonka: Salonu?My nie mamy salonu... /Ja:To zanieś to do dużego pokoju. / Stonka: Duży to on też nie jest...
-
Biorąc się za wykład nt suplementacji zdecydowanie nie zdawałam sobie sprawy ile to będzie roboty - ale z drugiej strony-ile ciekawych materiałów do publikacji!
-
to zdumiewające co czyni ze mną słoneczna pogoda - spałam niecałe 3 godziny a energia mnie rozpiera po prostu...
-
przygotowuję wpis o zdrowiu popijając capuccino - sprzeczność ;) ale czasami trzeba coś takiego dla utrzymania równowagi psychicznej ;)
-
zamówienie amway złożone-nowa strona się sprawdza,ale trochę czasu jeszcze upłynie zanim zacznę poruszać się po niej tak jak po starej wersji. ot siła nawyku...
-
powinnam mieć zakaz oglądania stron z jakimkolwiek rękodziełem artystycznym bo potem cała reszta rzeczy i zadań leży niezrobiona...
-
Przygotowuję opracowanie wykładu doktora Kubata - tak z polskiego na nasze ;)
-
[^pogodynka] I za to uwielbiam czytać ^pogodynkę na blipie - uśmiechnięta i dobrze do świata nastawiona! i od razu lepiej człowiekowi :)
-
ciekawe dlaczego mam bez mała pustynię pod powiekami...
-
zdecydowanie stwierdzam, że czas położyć się spać...
-
-
Środa, 14 marca 2012
-
Wtorek, 13 marca 2012
-
Czwartek, 8 marca 2012
-
albo kawa albo się kimnąć? co wygra?
-
-
Poniedziałek, 5 marca 2012
-
przyjechały nowe koraliki fimo - zakochałam się w nich i od razu zaczynam robić sobie bransoletkę!!!
-
czas się zbierać po Stonkę do szkoły. Stonek śpi więc opiekunka zaraz się zjawi a ja słoneczny spacerek ...
-
to tak przy okazji bo właśnie nabyłam kolejne.... ;)
-
2 razy w roku przed świętami kupuję kartki od niepełnosprawnych, tylko nigdy ich nie wysyłam... jeszcze trochę to sobie wytapetuję nimi dom :)
-
Mega trening biznesowy za mną :) Oj dobrze mówił Grzegorz Mankiewicz...
-
-
Czwartek, 1 marca 2012
-
cytat dnia" Dzielenie viagry na kawałeczki prowadzi do stwardnienia rozsianego ;)
-
-
Czwartek, 23 lutego 2012
-
stałam się wielką fanką bydgoskiego Miejskiego Centrum Kultury. I Stonki też :) Już zapełniamy kalendarz na marzec...
-
-
Wtorek, 21 lutego 2012
-
ja chcę trochę ciszy...
-
-
Poniedziałek, 20 lutego 2012
-
Wybieranie projektów domu do bardzo miłe i wciągające zajęcie, ale zlecone tłumaczenie się samo nie zrobi... do roboty!
-
-
Piątek, 13 stycznia 2012
-
znalazłam cudny cytat :) Sprzątanie w domu, w którym dorastają dzieci, jest jak odśnieżanie chodnika zanim przestanie padać. (Phyllis Diller)
-
